Olkusz. Policjanci swoim radiowozem dowieźli do szpitala mężczyznę zatrutego tlenkiem węgla

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Patrol olkuskiej "drogówki" zamienił się w ambulans, dostarczając zatrutego tlenkiem węgla mężczyznę do szpitala
Patrol olkuskiej "drogówki" zamienił się w ambulans, dostarczając zatrutego tlenkiem węgla mężczyznę do szpitala
Sierżant Monika Kocjan i młodszy aspirant Tomasz Sikora z olkuskiej drogówki ocalili życie 38-letniemu mężczyźnie, który po zatruciu tlenkiem węgla próbował sam dotrzeć do szpitala. Przecenił jednak swoje możliwości. Do akcji wkroczyli policjanci, którzy ze swojego radiowozu zrobili... karetkę pogotowia.

38-latek zaczadził się tlenkiem węgla, który wydobywał się z kominka w jego domu. Przewracając się uderzył głową o posadzkę, rozcinając łuk brwiowy. Mężczyzna na własną rękę próbował dojechać dotrzeć do szpitala, ale podczas drogi źle się poczuł. Zadzwonił zatem na numer alarmowy.

Policjanci szybko odnaleźli samochód z podtrutym kierowcą

Policjanci olkuskiej „drogówki” otrzymali informację, że na poboczu drogi od Osieka w kierunku Olkusza stoi skoda octavia, a za jej kierownicą siedzi mężczyzna, który miał ulec podtruciu tlenkiem węgla.

- Mężczyzna nie mógł dokładnie określić swojego położenia, a to świadczyło, że sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna – relacjonuje Katarzyna Matras, rzecznik prasowy olkuskiej KPP.

Mundurowi udali się w podany ogólnie rejon w poszukiwaniu pojazdu. Na ulicy Osieckiej zauważyli skodę i jego kierowcę. Policjanci udzielili mężczyźnie  pomocy i wezwali pogotowie. W czasie oczekiwania na karetkę stan mężczyzny pogarszał się jednak z minuty na minutę.

Szybka decyzja policjantów – jedziemy na sygnale do szpitala!

- Dalsza zwłoka mogła zagrażać jego życiu, a 38-latek uskarżał się na ból głowy i trudności w oddychaniu, policjanci podjęli decyzję o przewiezieniu go na sygnałach do szpitala – dodaje rzecznik olkuskiej komendy

Jak oświadczył lekarz dyżurny, gdyby nie natychmiastowa interwencja i pomoc policjantów prawdopodobnie 38-latek straciłby życie.

Mężczyzna na jednym z portali społecznościowych  zamieścił podziękowania dla policyjnego patrolu.

- Skierowane przez niego słowa wdzięczności są wyrazem szacunku i uznania dla policyjnej pracy – podkreśla policjantka.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie