ZGH Bolesław S.A., po zamknięciu kopalni Pomorzany w Olkuszu, zmienia się wyłącznie w zakład hutniczy. To koniec pewnej epoki. Zdjęcia

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, 31 grudnia 2020 w kopalni Olkusz-Pomorzany zakończyło się wydobycie rudy cynku. To była ostatnia z kopalń, działających w ZGH „Bolesław” S.A, dostarczająca koncentraty cynku dla zakładu hutniczego od 1974 roku. Tym samym ZGH „Bolesław”, jedyny w Europie kompleks wydobywczo- przeróbczy cynku, po trwającej blisko 70 lat historii wydobycia rud, zmienia się w zakład wyłącznie hutniczy.

Kliknij w przycisk „zobacz galerię” i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE **

W związku z wyczerpaniem złoża rundy cynku, już pod koniec kwietnia 2020, podjęto decyzję o likwidacji kopalni "Pomorzany". Do przyspieszenia likwidacji kopalni w Olkuszu, bo jeszcze niedawno planowano w niej wydobycie do końca 2021, przyczynił się przede wszystkim czynnik ekonomiczny, a konkretnie wybuch i rozprzestrzenianie się pandemii koronawirusa na świecie. O ile jeszcze pod koniec 2019 roku za tonę cynku płacono 2350 USD (dolarów), to w pierwszym kwartale 2020 roku można było za nią otrzymać już tylko 1900 USD. Liczby pokazują, że wydobycie stało się nieopłacalne. Jak podkreślają w ZGH Bolesław, zakończenie wydobycia wpisane jest od początku w czas życia każdej kopalni.

- Chociaż nie są to dla nas łatwe momenty, bo z górnictwem związane jest często całe nasze życie, możemy być dumni z tego, że w ZGH udało się nam wydobyć całość złóż będących w naszej dyspozycji. Od 1953 roku w ramach działania kopalń „Bolesław”, „Olkusz”, a następnie „Olkusz-Pomorzany” wydobyliśmy ponad 130 milionów ton rudy cynku i ołowiu, z której wyprodukowaliśmy ponad 3 miliony ton cynku – tłumaczy Bogusław Ochab, prezes ZGH „Bolesław” S.A.

Zagospodarować potencjał ludzki

Zakończenie wydobycia spowoduje utratę blisko tysiąca miejsc pracy. To ogromny problem, do którego rozwiązania ZGH przygotowywał się przez ostatnie lata.

Planując zamkniecie kopalni w określonym terminie, zakład świadomie starał się ograniczać przyszłe, negatywne skutki tej decyzji poprzez zatrudnianie pracowników głównie na czas określony. Stwarzano również warunki dla przedłużenia zatrudnienia dla pracowników posiadających prawo do emerytury. Pozwoliło to zmniejszyć skalę problemu związanego ze zwolnieniami grupowymi.

Dla tej grupy pracowników zorganizowano w znacznej części możliwość kontynuowania pracy w zawodzie w innych podmiotach górniczych w ramach wcześniej zawartych umów o tzw. alokacji pracowników. Przeprowadzenie koniecznych prac związanych z likwidacją zakładu górniczego stworzy blisko 300 nowych miejsc pracy na rok, co również spowoduje rozłożenie problemu w czasie. Stworzono ponadto możliwość przekwalifikowania się dla zainteresowanych kontynuowaniem pracy w obecnie dynamicznie rozwijającej się części hutniczej ZGH. Z tej możliwości skorzystały dotąd 44 osoby.

- Mogę z czystym sumieniem potwierdzić, że dla ponad 80 procent załogi górniczej stworzyliśmy możliwości kontynuowania pracy - wyjawia Bogusław Ochab.

https://olkusz.naszemiasto.pl/panel/material/edycja/8070471.html

Nowa elektroliza cynku w ZGH „Bolesław”

Zarząd spółki ZGH „Bolesław” poinformował niedawno o uruchomieniu produkcji cynku elektrolitycznego w nowo wybudowanej hali elektrolizy cynku, zwanej powszechnie halą wanien. Jej koszt wyniósł 295 mln złotych, a unikalny w świecie charakter technologii produkcji spotkał się z uznaniem projektu przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju za innowacyjny, co umożliwiło przyznanie specjalnej dotacji w wysokości 38 mln złotych.

Innowacyjność stosowanej technologii polega na możliwości produkcji cynku z surowców pochodzących w 50 procentach z recyklingu zawierających cynk odpadów z hutnictwa stali oraz z przerobu zmagazynowanych na własnych tzw. stawach osadowych odpadów z procesu flotacji rud cynkowo-ołowiowych. Tak wysoki stopień wykorzystania surowców wtórnych zapewni spółce większą elastyczność w zarządzaniu dostawami surowców z różnych źródeł.

- Od wielu lat doskonaliliśmy technologię wykorzystania surowców z recyklingu do produkcji pełnowartościowego cynku, uznając ją za przyszłościową. Udało nam się osiągnąć obiecujące rezultaty, które teraz mamy zamiar potwierdzić na skalę przemysłową. "Wybudowaliśmy" nowe źródło zaopatrzenia w surowce, rozwijając technologię przerobu ograniczającą o połowę potrzebę sięgania po surowce z kopalń – podkreśla Bogusław Ochab.

Zabezpieczenie surowcowe uwarunkowane od czynników zewnętrznych

W opinii zarządu ZGH, strategia zabezpieczenia surowcowego wynika również z uwarunkowań zewnętrznych, w tym zwłaszcza z niezrozumiałej dla nich polityki przyznawania koncesji na rozpoznanie najbardziej perspektywicznych obecnie złóż cynku i ołowiu w okolicach Zawiercia. Koncesję tę od 10 już lat posiada firma zagraniczna, która - mimo długiego czasu na rozpoznanie złoża - nie zakończyła dotychczas tych prac. Co więcej, inwestor ten uzyskał niedawno decyzję o ponownym przedłużeniu ważności koncesji rozpoznawczej na kolejne pięć lat.

ZGH też w tamtej okolicy chciało budować kopalnię, ale im się nie udało.

Jak jednak podkreślają, nowa inwestycja umożliwia zwiększenie produkcji cynku elektrolitycznego z aktualnych
80 tys. ton do 100 tys. ton na rok. Zarząd ZGH zakłada stopniowe dochodzenie do wykorzystania zwiększonych zdolności produkcyjnych w okresie następnych 2-4 lat, stosownie do potrzeb rynkowych.

Praca w Grupie daje większe możliwości

Realizowana w ZGH strategia rozwoju poprzez wdrażanie nowoczesnych technologii nie byłaby możliwa bez ogromnych nakładów na inwestycje. ZGH „Bolesław” S.A, wraz z Hutą Cynku „Miasteczko Śląskie” S.A, od grudnia 2012 stanowią Segment Cynku grupy Stalprodukt S.A. Dzięki możliwościom finansowym, jakie zapewnia firma Stalprodukt, jako właściciel i podmiot dominujący w Grupie, możliwe było zainwestowanie w grupę cynkową w latach 2013-2020 ponad miliarda złotych, przy deklarowanej w umowie prywatyzacyjnej kwocie nakładów inwestycyjnych na poziomie 40 mln złotych.

- Aby realizować śmiałe projekty, trzeba mieć nie tylko dobre pomysły, ale też niezbędny kapitał zaufania i środków finansowych do ich realizacji. Nasza przynależność do grupy giełdowego Stalproduktu stwarza warunki do realizacji ambitnych zadań – podsumowuje Bogusław Ochab.

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie