RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Olkusz » Wydarzenia » Małopolska zachodnia: niechciane zwierzaki pod drzwiami urzędów. Czekają na adopcję [ZDJĘCIA]

Małopolska zachodnia: niechciane zwierzaki pod drzwiami urzędów. Czekają na adopcję [ZDJĘCIA]

2012-01-17, Aktualizacja: 2012-01-20 08:10

Polska Gazeta Krakowska Magdalena Balicka

Wielu właścicieli kudłatych czworonogów z Małopolski zachodniej udowadnia, że nie mają serca. Podrzucają psy i koty pod drzwi urzędów i instytucji publicznych.
 
Domu szuka husky z Libiąża

Czytaj także: Kraków: we wtorek mija rok od śmierci "Człowieka"



Niedawno pracownicy magistratu w Andrychowie znaleźli na schodach swej siedziby karton z siedmioma szczeniakami. W tym czasie urzędnicy z Libiąża odwiązali przypiętego do schodów dorosłego husky. Przygarnęli także suczkę amstafa potrąconą przez pirata drogowego przy ulicy Słowackiego w Libiążu. Kilka miesięcy wcześniej na boisku sportowym w podtrzebińskich Myślachowicach ktoś zostawił na pastwę losu trzy młode pieski. Zwierzaki czekają na nowych i odpowiedzialnych właścicieli. Do tego czasu ich losem zajęli się urzędnicy.

- Podrzucanie zwierząt pod drzwi urzędów staje się prawdziwą plagą. Ludzie nie mają serca i pozbywają się pupili w najgorszy sposób - dzieli się spostrzeżeniami Jacek Latko, burmistrz Libiąża. Przyznaje, że opieka nad bezpańskimi czworonogami spoczywa na gminach, jednak podrzucone zwierzęta to nie przybłędy.
∨ Czytaj dalej
Każde z nich miało przecież swojego właściciela. Kilka razy ktoś podrzucił młode kocięta pod drzwi jego domu. - Żona dokarmia całą gromadkę - mówi szef libiąskiej gminy.

Pieski zostawiane pod drzwiami urzędów albo odwożone są do schroniska, z którym gmina ma podpisaną umowę, albo przygarnia je któryś z urzędników do czasu adopcji.

- Na stronie internetowej magistratu mamy zakładkę dla miłośników zwierząt "Adoptuj mnie" - informuje Jacek Latko. Niektóre z milusińskich znalazły już ciepły dom za jej pośrednictwem. Taką samą zakładkę można znaleźć na stronie gminy Olkusz.

Rzadko jednak udaje się namierzyć właściciela podrzuconego zwierzaka. Grozi mu kara grzywny, a nawet więzienie. Rozwiązaniem, które ułatwiłoby gminom kontrolę nad psami, byłoby obowiązkowe ich chipowanie. Na razie za porzucone zwierzaki płacimy wszyscy.

Najlepszy Piłkarz i Trener Małopolski 2011. Weź udział w plebiscycie i oddaj głos!

Sprawdź magazyn Gazety Krakowskiej! Bulwersujące zdarzenia, niezwykli ludzie, mądre opinie

Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Krakowa. Zapisz się do newslettera!

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Nasze akcje

  • BEZPIECZNI NA DRODZE

    Niemal każdego dnia dochodzi do tragedii na drogach. Zobacz, co jest ich najczęstszą przyczyną. Przeczytaj wyznania sprawców wypadków i ich ofiar.

Sonda

Czy jesteś za obwodnicą Olkusza wyznaczoną obecnie trasą?

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia pracodawców